Strona Główna
poniedziałek, 22 grudzień 2014
 
 
polacy czują się w swojej okolicy bezpiecznie jak nigdy dotąd
Według Eurostatu bezpieczniej od Polaków w miejscu zamieszkania czują się tylko Chorwaci. Prześcignęliśmy Skandynawów, stawianych za wzór społecznego porządku, Niemcy, Holandię i Wielką Brytanię – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”. Przemoc, przestępczość lub wandalizm stanowią zagrożenie dla zaledwie 6,4 proc. Polaków.

Polacy czują się bezpiecznie i to znacznie bardziej niż inni Europejczycy - wynika z badań Eurostatu, na które powołuje się "Dziennik Gazeta Prawna". Wynika z nich, że odsetek mieszkańców, którzy uważają przestępczość, przemoc lub wandalizm w okolicy za problem, wynosi w Polsce tylko 6,4 proc. i jest o 8 pkt proc. niższy niż wynosi średnia dla wszystkich krajów Unii Europejskiej (14,5 proc.). Według socjologa prof. Ireneusza Krzemińskiego, którego cytuje dziennik, z tej statystyki wynika, że "bardzo się obniżyło poczucie prawdopodobieństwa, że za chwilę może ktoś na nas napaść albo że nas pobije lub ukradnie nam na przykład samochód spod domu czy rozbije szybę w mieszkaniu". W artykule podkreślono też, że zjawiska te mocniej doskwierają mieszkańcom w krajach rozwiniętych, które uważamy za bardziej cywilizowane niż nasza ojczyzna: są one np. problemem dla prawie co piątego Belga.

Prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny, podkreślił w materiale, że dane Eurostatu potwierdzają ustalenia z Diagnozy Społecznej, według których w latach 2009–2013 nastąpił bardzo szybki wzrost poczucia bezpieczeństwa w miejscu zamieszkania. Zaznaczył też, że "subiektywne oceny Polaków idą w parze z obiektywnymi wskaźnikami spadku takich zdarzeń jak rozboje, napaści czy włamania". Dodał, że zwłaszcza Warszawa – na tle innych stolic – należy do najbezpieczniejszych miejsc w Unii Europejskiej. Podkreślił też zasługi Policji w zapobieganiu przestępstwom.

Duże poczucie bezpieczeństwa odnotowują też inne sondaże: np. w kwietniowym badaniu CBOS dziewięciu na dziesięciu badanych deklarowało, że czuje się bezpiecznie w swojej okolicy. Poziom poczucia bezpieczeństwa należy do najwyższych w całym okresie III RP.

Rosnące poczucie bezpieczeństwa Polaków znajduje - według autorów artykułu - odzwierciedlenie w policyjnych statystykach. Ogółem w 2013 r. policjantom zgłoszono trochę ponad milion przestępstw, co oznacza spadek w stosunku do 2003 r. o 400 tys. - to z kolei oznacza, że każdego dnia było o 1100 przestępstw mniej.

Według policyjnych statystyk, co podkreślono w tekście, na przestrzeni dekady nastąpił spadek w przypadku każdego typu czynu zabronionego. Liczba zabójstw zmniejszyła się o połowę, z 1057 do 574. Podobnie rzecz wygląda w przypadku bójek oraz pobić, których średnio dziennie jest o 14 mniej, a także kradzieży. Trzy i półkrotnie spadła liczba kradzieży samochodów - z 54,3 tys. do 15,5 tys.
 
źródło: gazetaprawna.pl 
 
narkotyki ukryte w wiaderku i opakowaniu po czekoladkachh
ObrazPolicjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi podczas prowadzonych działań na terenie Pabianic znaleźli w mieszkaniu 24-latka ukryte w wiaderku prawie 1,5 kg marihuany. Kolejną porcję środków zabronionych prawem ujawnili dzielnicowi podczas nocnej służby pełnionej na terenie gminy Dobroń. Narkotyki schowane w blaszanym pudełku po słodyczach należały do 22-letniego mieszkańca powiatu pabianickiego. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty. Wobec 24-latka za posiadanie znacznej ilości narkotyków sąd zastosował tymczasowy areszt. 12 grudnia 2014 roku w godzinach wieczornych policjanci pionu kryminalnego łódzkiej komendy podczas prowadzonych działań ujawnili w jednym z mieszkań na terenie Pabianic znaczą ilość narkotyków. Charakterystyczny zapach środków odurzających doprowadził policjantów do ukrytego w szafce wiadra, w którym znajdowało się prawie 1,5 kg marihuany, dwie wagi oraz inne przedmioty świadczące o uprawianiu przestępczego procederu. 24-letni pabianiczanin został zatrzymany i usłyszał prokuratorskie zarzuty. Wobec 24-latka za posiadanie znacznej ilości narkotyków sąd zastosował tymczasowy areszt. Po kilku godzinach do sąsiednich cel trafiły kolejne osoby mające związek z posiadaniem środków odurzających. Dwóch mieszkańcy powiatu pabianickiego w wieku 21 i 22 lat zatrzymali dzielnicowi podczas nocnej służby pełnionej na terenie gminy Dobroń. Jak się okazało, ukryte w metalowym pudełku po czekoladkach narkotyki w postaci głównie marihuany i amfetaminy należały do zatrzymanego 22-latka. Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania substancji zabronionych prawem, za co grozi  kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jego znajomy po przesłuchaniu w charakterze świadka został zwolniony.
 
                  Obraz
 
zarzuty dla 3 zatrzymanych w sprawie zabójstwa
ObrazPabianiccy policjanci zatrzymali mężczyzn mających ścisły związek ze śmiercią 31-letniego rowerzysty. Usłyszeli już prokuratorskie zarzuty. 13 grudnia 2014r po godz. 8.00 rano do Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach zgłosili się dwaj poszukiwani od środy mężczyźni. To 24-letni mieszkaniec Pabianic oraz 27-letni mieszkaniec powiatu pabianickiego. Obaj zostali osadzeni w jednostce policji do dyspozycji prokuratora. Zatrzymany wcześniej 19-latek też tam przebywał. Tym samym zostały zatrzymane wszystkie osoby, które według wstępnych ustaleń przyczyniły się do tego tragicznego zdarzenia.
 
         Obraz

             Obraz

             Obraz

W godzinach popołudniowych prokurator prowadzący śledztwo przedstawił zatrzymanym zarzuty. Najpoważniejszy zarzut - zabójstwa - usłyszał 24-latek. Grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Pozostali dwaj mężczyźni usłyszeli zarzuty usiłowania chuligańskiego pobicia, za co grozi kara do 3 lat więzienia. Przypomnijmy, że do tragicznego zdarzenia doszło 10 grudnia 2014 roku około godziny 14:00 w Pabianicach przy ul. Nawrockiego, gdzie 31-letni rowerzysta został wepchnięty pod nadjeżdżający autobus. Sprawcy uciekli samochodem renault megane na pabianickich numerach rejestracyjnych. Działania pozaprocesowe prowadzone przez policjantów pionu kryminalnego pabianickiej komendy we współpracy z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, wielokrotne sprawdzanie miejsc, w których mogli się ukrywać oraz stały kontakt z najbliższymi były wymownym sygnałem dla poszukiwanych, że ich zatrzymanie było jedynie kwestią czasu. Cała trójka zgłosiła się na policję i została przekazana do dyspozycji prokuratora. 14 grudnia sąd pozytywnie rozpatrzył   prokuratorskie wnioski o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Wszyscy trafią za kraty Aresztu Śledczego.

 
zatrzymany w sprawie śmierci rowerzysty
Prowadzone przez policjantów poszukiwania sprawców śmiertelnego wypadku doprowadziły do osobistego stawiennictwa w jednostce Policji 19-letniego kierowcy renault megane. Poszukiwani są nadal dwaj mężczyźni mający związek z tym zdarzeniem. Przypomnimy, że do tragicznego zdarzenia doszło 10 grudnia 2014 roku około godziny 14:00 w Pabianicach przy ul. Nawrockiego, gdzie zginął 31-letni rowerzysta. Sprawcy uciekli z miejsca wypadku renault megane na pabianickich numerach rejestracyjnych. Działania pozaprocesowe prowadzone przez policjantów pionu kryminalnego pabianickiej komendy we współpracy z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, wielokrotne sprawdzanie miejsc, w których mógł się ukrywać oraz stały kontakt z najbliższymi były wymownym sygnałem dla poszukiwanego, że jego zatrzymanie jest tylko kwestią czasu. 11 grudnia w godzinach wieczornych właściciel pojazdu stawił się osobiście w miejscowej jednostce Policji. 19-letni mieszkaniec powiatu pabianickiego trafił do policyjnego aresztu. Poszukiwani są nadal dwaj mężczyźni - pasażerowie renault mogący mieć związek z tym tragicznym zdarzeniem.
Wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu ich obecnego miejsca pobytu proszone są o kontakt z KPP w Pabianicach przy ulicy Żeromskiego 18 lub telefonicznie pod nr 42 2253300 lub 42 2253304.
 
tragedia przy ul. Nawrockiego. Nie żyje 31-letni rowerzysta
Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do jakiego doszło 10 grudnia 2014 roku tuż przed godziną 14.00 na ulicy Nawrockiego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ul. Nawrockiego w kierunku centrum miasta jechał 31-letni rowerzysta, a przy krawędzi jezdni tuż za zatoką przystankową zatrzymało się renault megane na pabianickich numerach rejestracyjnych. Gdy rowerzysta dojeżdżał do samochodu, z auta wysiadło dwóch mężczyzn, którzy z niewiadomych przyczyn popchnęli cyklistę. 31-latek niefortunnie wpadł na nadjeżdżający z naprzeciwka autobus komunikacji miejskiej wybijając głową szybę, po czym upadł na jezdnię. Uderzenie było tak silne, że rowerzysta poniósł śmierć na miejscu. Osoby jadące renault uciekły z miejsca zdarzenia. Przez kilka godzin ul. Nawrockiego była nieprzejezdna. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która pod nadzorem prokuratora oraz lekarza medycyny sądowej prowadziła oględziny miejsca zdarzenia oraz przesłuchiwała kluczowych świadków. Trwają poszukiwania sprawców.
Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu miejsca przebywania sprawców bądź samochodu uczestniczącego w tragicznym wypadku, jak również w ustaleniu przebiegu samego zdarzenia proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Pabianicach przy ul. Żeromskiego 18 bądź telefonicznie pod numerami 42 22 53 300, 42 22 53 304 lub 997.
                Obraz
 
zdradziły ich porozrzucane łupy
ObrazDzięki sąsiedzkiej czujności ksawerowscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku dwóch włamywaczy, którzy z ogródków działkowych skradli elementy metalowe warte w sumie kilkaset złotych. Sprawcom grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
5 grudnia 2014 roku po godzinie 21:00 dyżurny pabianickiej komendy otrzymał anonimowe zgłoszenie o podejrzanym samochodzie dostawczym zaparkowanym w okolicy ogródków działkowych przy ul. Szkolnej. Szybko okazało się, że dzięki czujności świadka dwaj złodzieje wpadli prosto w ręce stróżów prawa. Skierowani na miejsce dzielnicowi ksawerowskiego posterunku zastali przy zaparkowanym volkswagenie dwóch mężczyzn, zajętych załadunkiem skradzionych z działek elementów metalowych. Sprawcy chcąc ukryć swoje przestępcze działania tłumaczyli, że posiadają zgodę jednej z właścicielek na wywóz zbędnych rzeczy na złom. Policjanci widząc jednak porozrzucane nieopodal auta inne przedmioty nie dali się zwieść pokrętnym tłumaczeniom rabusiów. Po dokonaniu rekonesansu na ogródkach działkowych okazało się, że skradzione mienie pochodzi z włamania do dwóch domków letniskowych. Przybyła na miejsce pokrzywdzona również kategorycznie zaprzeczyła rzekomej zgodzie na wywóz jej rzeczy na złomowisko. Mężczyźni w wieku 23 i 27 lat zostali zatrzymani i trafili do osobnych cel policyjnego aresztu. Po przedstawieniu zarzutów starszy ze złodziejskiego duetu trafił za kraty Aresztu Śledczego, gdyż poszukiwany był do odbycia kary pozbawienia wolności. Za kradzież z włamaniem grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
 
mikołaj na drodze
Obraz5 grudnia w godzinach dopołudniowych do pabianickiego przedszkola zawitali nietypowi goście. Byli to policjanci ruchu drogowego wraz ze Świętym Mikołajem przybyłym z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi. Podczas spotkania Święty Mikołaj sprawdzał wiedzę najmłodszych z zakresu bezpieczeństwa w ruchu drogowym i wręczał odblaskowe upominki ufundowane przez łódzki WORD. Na koniec spotkania milusińscy pozowali do pamiątkowych zdjęć, dziękując Mikołajowi za wspaniałą niespodziankę.
 
             Obraz
 
                 Obraz
 
w trosce o bezpieczeństwo seniorów
ObrazPod takim tytułem w dniu 3 grudnia 2014 roku w Miejskim Ośrodku Kultury w Konstantynowie Łódzkim odbyła się debata społeczna ze słuchaczami Uniwersytetu III Wieku. Było to spotkanie zamykające tegoroczny cykl debat z mieszkańcami powiatu pabianickiego. Na zaproszenie komendanta miejscowego Komisariatu Policji podinsp. Roberta Krawczyka odpowiedziała liczna grupa słuchaczy, która z uwagą wysłuchała wystąpienia gospodarza spotkania oraz koordynatora debat kom. Joanny Szczęsnej. Przełożony konstantynowskich policjantów w związku ze zbliżającym się okresem świątecznym i związanej z nim zakupowej ,,gorączki” zwrócił uwagę na przestępstwa, których ofiarami często padają ludzie starsi. Podając konkretne przykłady zaistniałych na terenie Konstantynowa Łódzkiego przestępstw prosił mieszkańców o zachowanie rozwagi i roztropności, które pozwolą na uniknięcie stania się ofiarą. Dla przybliżenia sposobu działania złodziei i oszustów słuchacze obejrzeli filmy prewencyjne mające pokazać im, w jaki sposób sami mają wpływ na zapobieganie przestępczości. Metodom działania oszustów na tzw. ,,krewnego” komendant poświęcił kolejne minuty swego wystąpienia, bowiem oszuści niejednokrotnie wykorzystują ufność i ,,dobre serce” osób w starszym wieku. W dalszej części spotkania policjanci wielokrotnie podkreślali znaczenie i korzyści płynące z tzw. pomocy sąsiedzkiej. Zwracanie uwagi na mieszkanie sąsiada podczas jego nieobecności, dzielenie się swoimi spostrzeżeniami co do osób obcych kręcących się wokół bloku, czy informowanie odpowiednich służb o potencjalnych zagrożeniach przyczynia się niewątpliwie do podniesienia poziomu bezpieczeństwa lokalnej społeczności. Mundurowi prosili mieszkańców, by nie byli obojętni na zło, ludzką krzywdę i przemoc domową, bo każde nawet anonimowe zgłoszenie może uratować komuś życie. Stróże prawa podkreślali służebną rolę swojej formacji, rolę dzielnicowych i każdego policjanta, do których mieszkańcy mogą zwracać się o pomoc. Spotkanie miało również na celu wypracowanie wspólnych metod działania oraz przedsięwzięć zmierzających do ograniczenia występujących zagrożeń. Dlatego też mieszkańcy chętnie dzielili się swoimi spostrzeżeniami, a policjanci zachęcali do podejmowania wspólnych inicjatyw na rzecz poprawy bezpieczeństwa w środowisku seniorów. Podinsp. Robert Krawczyk kończąc spotkanie w tak szerokim i miłym gronie słuchaczy Uniwersytetu III Wieku życzył, by czuli się bezpiecznie w miejscu swojego zamieszkania, a zbliżające się święta upłynęły w radosnej i rodzinnej atmosferze.
 
               Obraz
 
Brak jakiegokolwiek zagrożenia dla Polski
W związku z rozpowszechnianiem przez nieodpowiedzialne osoby nieprawdziwej informacji o zagrożeniu spowodowanym incydentem w ukraińskiej elektrowni jądrowej Zaporoże na Ukrainie, Państwowa Agencja Atomistyki informuje, że brak jakiegokolwiek zagrożenia radiacyjnego dla Polski.
 
Sytuacja radiacyjna kraju jest całodobowo monitorowana przez Centrum do Spraw Zdarzeń Radiacyjnych. Na podstawie danych z systemu stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych nie stwierdzono żadnych odchyleń od wartości normalnych (nie odnotowano wzrostu poziom mocy dawki promieniowania gamma na terenie Polski).
***
 Według strony ukraińskiej, pod koniec listopada (28.11) wystąpiły problemy w części elektrycznej turbozespołu bloku III, który musiał zostać wyłączony. Spowodowało to konieczność wyłączenia całego bloku – a więc i reaktora. Incydentowi takiemu nie towarzyszy żadne uwolnienie do środowiska substancji promieniotwórczych. W związku z tym, nie ma jakiegokolwiek zagrożenia radiacyjnego na terenie elektrowni jądrowej, jak również poza nią.
 
(źródło: Rządowe Centrum Bezpieczeństwa)
 
zima atakuje bezbronnych - nie bądź obojętny !
Kiedy temperatura na zewnątrz spada poniżej zera, kiedy pada śnieg, nie zapominajmy, że są osoby, które mogą potrzebować naszej pomocy. Od października br. do chwili obecnej 15 osób zmarło z powodu wychłodzenia. Nie bądźmy obojętni i alarmujmy Policję za każdym razem, kiedy ktoś jest narażony na wychłodzenie organizmu. Wystarczy jeden telefon, aby uratować komuś życie.
 
Od października br. na terenie całej Polski 15 osób zmarło z powodu wychłodzenia. W analogicznym okresie roku 2013 były to 3 osoby. Jak co roku, w chwili gdy w naszym kraju temperatury na zewnątrz spadają poniżej zera, policjanci zwracają się do wszystkich z apelem o to, aby nie byli obojętni na czyjąś krzywdę. Chodzi tu oczywiście o osoby, które mogą cierpieć z powodu zimna. Należy pamiętać, że na wychłodzenie organizmu są szczególnie narażeni bezdomni, osoby starsze i osoby nietrzeźwe przebywające na dworze. Jeśli widzimy takiego człowieka, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy aby powiadomić o tym funkcjonariuszy. Każde takie zgłoszenie jest natychmiast sprawdzane.

Okres zimowy to czas, gdy policjanci podczas patroli zwracają większą uwagę na miejsca, gdzie mogą szukać schronienia i nocować bezdomni. Są to zazwyczaj pustostany, ogródki działkowe, altanki. Aby się rozgrzać bardzo często bezdomni w takich miejscach rozpalają ogniska, co bywa bardzo niebezpieczne. Policjanci każdego roku monitorują sytuację tych osób. Sami oferują pomoc każdemu, kto jej potrzebuje - odnajdując takie osoby zawsze proponują przewiezienie ich do ośrodków, w których jest ciepło, gdzie mogą zjeść ciepły posiłek i przespać się w normalnych warunkach.

W ubiegłych latach zdarzały się przypadki, kiedy osoby bezdomne znajdowały nocleg w komendach Policji. Tam bezpiecznie mogły spędzić noc. Policjanci odwozili potrzebujących do domów, do izb wytrzeźwień, także do policyjnych aresztów, ponieważ często były to także osoby nietrzeźwe, które wieczorem i w nocy na mrozie siedziały w parkach, na przystankach komunikacji miejskiej lub w innych miejscach. Najczęściej tacy ludzie, z powodu wypitego alkoholu, nie odczuwali zimna i dlatego byli narażeni na śmierć. Jednym z najczęstszych a zarazem najbardziej mylnych mitów jest ten, że na rozgrzewkę najlepszy jest alkohol. To nieprawda. Faktycznie przez chwilę osoba pijąca czuje ciepło, to jednak za chwilę jej organizm jest jeszcze bardziej narażony na wyziębienie. Dużym niebezpieczeństwem jest wychodzenie na dwór będąc pod wpływem alkoholu. Wystarczy chwila nieuwagi, śliska, nierówna nawierzchnia i można się potknąć, wywrócić i nie mieć siły się podnieść. Wtedy o tragedię nietrudno. Dlatego też nie należy przechodzić obojętnie obok osób po alkoholu podczas silnych mrozów. Pamiętajmy, ze wymagają one od nas szczególnej pomocy – człowiek nietrzeźwy zdecydowanie szybciej traci ciepło.

Zimową porą na wychłodzenie organizmu są także szczególnie narażone osoby starsze, samotne, które z różnych przyczyn nie mogą poradzić sobie z codziennymi czynnościami, jak chociażby z napaleniem w piecu, aby ogrzać mieszkanie. Jeśli znamy kogoś starszego, żyjącego samotnie nie wstydźmy się sprawdzić i zapytać czy potrzebuje naszej pomocy. Należy pamiętać, że są ośrodki i placówki, w których taka osoba otrzyma opiekę i będzie bezpieczna. Funkcjonariusze informują ośrodki pomocy społecznej o osobach, które z racji swojego wieku, samotności, niezaradności, bądź trudnej sytuacji materialnej mogą stać się potencjalnymi ofiarami na skutek wychłodzenia organizmu. O trudnej sytuacji sąsiada czy znajomego my również możemy powiadomić Ośrodek Pomocy Społecznej.

Policjanci jak co roku, codziennie współpracują w tym zakresie ze Strażą Miejską, Strażą Ochrony Kolei, Strażą Graniczną, ośrodkami pomocy społecznej. Jednak, aby dotrzeć do wszystkich osób potrzebujących pomocy, potrzebna jest reakcja nie tylko służb, ale każdego człowieka. Dlatego funkcjonariusze podkreślają, jak ważne jest zaangażowanie i informowanie ośrodków pomocy społecznej o osobach bezradnych, samotnych i bezdomnych potrzebujących pomocy.

Pamiętajmy, że obowiązkiem każdego z nas jest reagowanie na cudzą krzywdę. Nie bądźmy obojętni wobec tych, którzy zwłaszcza teraz mogą potrzebować naszej pomocy. Wystarczy tylko jeden telefon pod numer 112 lub 997 lub 986, by uchronić kogoś od zamarznięcia i uratować czyjeś życie.
 
źródło : KGP
 
amator cudzego mienia z zarzutami
ObrazPolicjanci pionu kryminalnego zatrzymali 23-latka, który z terenu posesji w Pawlikowicach skradł rower górski warty 500 złotych. Trefny ,,góral” ukryty był w miejscu zamieszkania rabusia. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 27 listopada 2014 roku dyżurny pabianickiej komendy otrzymał zawiadomienie o kradzieży roweru górskiego z terenu posesji w Pawlikowicach. Z relacji zgłaszającego wynikało, że jego 17-letni syn codziennie pozostawiał rower na umówionej posesji w pobliżu przystanku autobusowego, po czym jechał do Łodzi na zajęcia szkolne. Feralnego dnia w niewyjaśnionych okolicznościach ,, góral” zniknął z podwórka. Policjanci pionu kryminalnego kilka godzin po zgłoszonej kradzieży ustalili personalia złodzieja i odzyskali skradzione mienie ukryte w jego miejscu zamieszkania. 23-latek notowany wcześniej za podobne przestępstwa trafił do policyjnego aresztu. Po nocy spędzonej w celi usłyszał zarzuty. Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
 
śmiertelne potrącenie w Lutomiersku
ObrazPabianiccy policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do jakiego doszło 24 listopada 2014 roku około południa na drodze wojewódzkiej nr 710 w Lutomiersku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 67-letni kierujący oplem omega jadąc ul. Szadkowską od miejscowości Szadek w kierunku Łodzi podczas nieprawidłowego manewru wyprzedzania potrącił jadącego przed nim rowerzystę. 28-letni cyklista zginął na miejscu na skutek odniesionych obrażeń.  Na czas prowadzenia czynności przez policję, strażacy kierowali ruchem.
 
nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz!
Zwrócenie uwagi na ryzyko związane z zawieraniem umów finansowych, w tym przede wszystkim z zaciąganiem wysoko oprocentowanych, krótkoterminowych pożyczek, oraz z korzystaniem z usług finansowych, które nie podlegają szczególnemu nadzorowi państwa – to główny cel kampanii społecznej „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz”. Jednym z patronów akcji jest Policja.
Chociaż maksymalne nominalne oprocentowanie pożyczek wynosi obecnie 12 procent, to wiele firm pożyczkowych oferuje produkty, których rzeczywista roczna stopa oprocentowania może przekraczać tysiące procent. Dlatego też nierozważne podpisanie umowy o „szybką i łatwą pożyczkę” może prowadzić do utraty dorobku całego życia i rodzinnych dramatów. Stąd kolejna odsłona akcji społecznej „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz!”.
 
Bohaterem kampanii jest pani Krystyna, która przed świętami zdecydowała się na zaciągnięcie pożyczki w wysokości czterech tysięcy złotych. Na stronie internetowej kampanii www.zanim-podpiszesz.pl można śledzić, jak każdego dnia rośnie jej dług, a wraz z nim stres i frustracja.
 
Za pomocą witryny kampanii można zapoznać się z podstawowymi informacjami na temat bezpieczeństwa na rynku finansowym, poznać cztery zasady bezpiecznych pożyczek, użyć kalkulatorów finansowych, dowiedzieć się, jak niebezpieczne kruczki prawne stosowane są w umowach, a także uzyskać dostęp do podstawowych aktów prawnych.
 
W czasie kampanii, w mediach będących partnerami społecznymi akcji, zostaną wyemitowane spoty informacyjne tłumaczone na język migowy oraz opatrzone wyraźnymi napisami.
 
Z kontroli przeprowadzonej w 2013 roku przez UOKiK wynika m.in., że dla części firm pożyczkowych głównym źródłem przychodów nie były odsetki od udzielonych pożyczek, ale różnego rodzaju prowizje i opłaty ponoszone przez konsumentów, które niekiedy nie były zwracane nawet w sytuacji odmowy udzielenia pożyczki.
 
Podmioty świadczące usługi pośrednictwa kredytowego oraz firmy pożyczkowe nie są w Polsce objęte nadzorem KNF i nie muszą mieć licencji, aby prowadzić działalność. Nie istnieje ponadto wymóg ich rejestracji, stąd trudno precyzyjnie określić ich liczbę.
 
Szacunki Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych, skupiającej tylko część firm pożyczkowych, wskazują że firmy te udzieliły w 2013 roku kredytów konsumenckich i pożyczek o wartości 2,7 miliarda złotych, a wartość ich należności z tego tytułu wyniosła na koniec roku 3,1 miliarda złotych.
 
Firmy pożyczkowe specjalizowały się w udzielaniu pożyczek na niskie kwoty i na krótkie terminy, tj. zajęły niszę produktową, którą banki przez wiele lat nie były zainteresowane. Średnia wartość pożyczki udzielonej przez firmy pożyczkowe w 2013 roku wynosiła około 1 300 zł, a w przypadku podmiotów sprzedających pożyczki wyłącznie przez Internet – około 600 zł.
 
Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do współpracy przy kampanii społecznej „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz!”. Akcja jest współorganizowana przez siedem instytucji publicznych: Bankowy Fundusz Gwarancyjny, Komisję Nadzoru Finansowego, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Sprawiedliwości, Narodowy Bank Polski, Policję oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wspierają ją Telewizja Polska oraz Polskie Radio. Strona kampanii: www.zanim-podpiszesz.pl
 źródło : KPG
                 Obraz
 
seniorzy w komendzie
ObrazTakiej wizyty jeszcze w historii komendy nie było. W miniony czwartek w mury komendy zawitali członkowie zespołu ,,Jarzębinki” z klubu seniora ,,Jarzębina” działającego w Osiedlowym Domu Kultury ,,Barak” Pabianickiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Do tej pory policjanci spotykali się z seniorami podczas debat społecznych w domach spółdzielczych, gdzie rozmawiano głównie o bezpieczeństwie i nurtujących ich problemach. Tym razem rewizyta miała charakter rozrywkowy. Na auli komendy zarówno dla policjantów jak i pracowników cywilnych wystąpili seniorzy w specjalnie przygotowanym na tą okazję programie artystycznym. W pierwszej części godzinnego występu publiczność usłyszała piosenki o samych seniorach.
 
             Obraz
 
Później przyszedł czas na repertuar poświęcony mundurowym. Były zarówno piosenki jak i dowcipy o Policji. Mundurowi nie tylko oklaskiwali występujących, ale również śpiewali razem z nimi. Największym aplauzem cieszył się punkt kulminacyjny  programu, podczas którego seniorzy wcielili się w szwedzką grupę ,,Abba”. Pomysłowe wykonanie piosenki ,,Money, money…” nagrodzone zostało gromkimi brawami. Podczas muzycznego spotkania nie zabrakło też specjalnych dedykacji. Muzyczny podarunek był między innymi dla oficera prasowego jako koordynatora debat, jak również policjantów drogówki.
 
              Obraz
 
I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Pabianicach mł. insp. Marek Wojtczak podziękował seniorom za wspaniały występ oraz za zaangażowanie w działania profilaktyczne zmierzające do zapobiegania przestępczości na terenie naszego miasta oraz podejmowanie wspólnych inicjatyw na rzecz podnoszenia bezpieczeństwa w miejscu zamieszkania i miejscach publicznych. Podkreślił również, że takie spotkania budują pozytywne relacje z mieszkańcami, a skuteczne zwalczanie przestępczości i antyspołecznych zachowań wymaga bliskiej współpracy Policji z członkami społeczności lokalnej.
 
             Obraz
 
restauracyjny rabuś
ObrazPolicjanci zatrzymali 23-latka, który z restauracyjnej lady skradł pieniądze. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Do zdarzenia doszło 4 listopada 2014 roku w godzinach wieczornych w jednym z lokali przy ul. Warszawskiej. 23-letni mieszkaniec gminy Pabianice po wejściu do restauracji skierował swe kroki do baru. Zanim zajęta innymi klientami kelnerka zdążyła podejść do kontuaru by obsłużyć jak się okazało nieuczciwego gościa, ten skradł leżące na ladzie kilkaset złotych i szybkim krokiem oddalił się z miejsca zdarzenia. Złodziejski wyczyn pabianiczanina zarejestrowało nagranie monitoringu, dzięki któremu możliwe było szybkie ustalenie jego personaliów. 23-latek po zatrzymaniu i nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty. Za kradzież cudzego mienia grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
 
oszustwa ,,na policjanta" - bądźmy szczególnie ostrożni
ObrazPolicja ostrzega przed tzw. oszustwami „na wnuczka”. Prowadzone akcje profilaktyczne przynoszą efekty. Funkcjonariusze otrzymują coraz więcej zgłoszeń od starszych osób, które wykazały się czujnością i nie dały się okraść. Niepokojąca jest jednak liczba zgłoszeń dotycząca nowej metody kradzieży – „na policjanta”. W związku z tym apelujemy o ostrożność! Coraz więcej osób ma świadomość tego, w jaki sposób działają sprawcy oszustw i jak nie stać się ich ofiarą. Przestępcy nie pozostają jednak w tyle i modyfikują swoje działania. W ostatnim czasie często wykorzystywaną przez nich metodą jest tzw. kradzież „na policjanta”.
 
Jak działają sprawcy?
Sposób działania sprawców jest podobny. Najpierw wykonują telefon podając się za członka rodziny (najczęściej wnuczka). Tłumaczą zmieniony głos chorobą lub wzbudzają poczucie winy w starszej osobie, z powodu tego, że go nie poznaje.Proszą o pożyczenie dużej sumy pieniędzy. Zazwyczaj pieniądze mają zostać wykorzystane w celu pokrycia szkód po wypadku drogowym, na ważną operację, na zakup samochodu albo wakacji w promocyjnej cenie.
 
Oszuści są bezwzględni - umiejętnie manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji i wykorzystać starsze osoby. Chwilę po zakończeniu pierwszej rozmowy do ofiary dzwoni kolejna - podając się za funkcjonariusza CBŚ lub Policji.
 
Na ogół przestępca informuje rozmówcę o tym, że jest potencjalną ofiarą oszustwa. Mówi, że poprzednia rozmowa telefoniczna była próbą wyłudzenia pieniędzy. Informuje o tym, że oszust został namierzony. Nalega, aby osoba pokrzywdzona wypłaciła określoną sumę pieniędzy z banku i przekazała ją wyznaczonej osobie lub prosi o wykonanie przelewu bankowego na wskazany numer konta.
 
„Fałszywy funkcjonariusz” podaje często wymyślone nazwisko, a nawet numer odznaki, prosi aby nie przerywać rozmowy telefonicznej i wybrać numer na Policję. Wtedy inny głos w słuchawce przekonuje ofiarę, że bierze udział w akcji rozpracowania oszusta.
 
Sprawcy oszustw wywierają na ofiarach presję czasu. Nie dają chwili na zastanowienie się, czy sprawdzenie informacji o dzwoniącym. Przekonują starsze osoby, że ich pieniądze pomogą w schwytaniu przestępców. Mówią, że gotówka przechowywana na koncie nie jest bezpieczna, a oszust ma do nich łatwy dostęp. Przestępcy podając się za funkcjonariuszy, grożą konsekwencjami prawnymi, jeżeli ich rozmówca nie będzie współpracował. Tuż po przekazaniu pieniędzy kontakt się urywa, a przestępcy znikają ze wszystkimi oszczędnościami ofiary.
 
Jak nie stać się ofiarą oszustów?
 
Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności.
Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje. Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie.
Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie. W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon, za policjanta – zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy jak zareagować powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich.
 
Statystyki są niepokojące: od 2006 roku stale rośnie liczba oszustw popełnianych metodą na wnuczka. W 2013 roku doszło do 1264 oszustw przeprowadzonych tą metodą a łączne straty poniesione przez pokrzywdzonych wyniosły przeszło 11 mln złotych.
Tylko w I półroczu 2014 roku odnotowano już 762 przestępstwa metodą „na wnuczka” a łączne straty poniesione przez poszkodowanych sięgają 6 mln złotych.
Nie jest to pełen obraz problemu. Część pokrzywdzonych wstydzi się bowiem przyznać do tego, że padła ofiarą oszustów i nie zgłosiła przestępstwa.
Sprawcy wyłudzeń działają w ramach zorganizowanych grup przestępczych. Tworzą rozbudowane struktury, w których każdy pełni określoną rolę. Wykrywanie sprawców tego typu oszustw jest trudne z kilku powodów. Po pierwsze są to grupy międzynarodowe. Członkowie wykonują telefony z zagranicy, zmieniają numery telefonów i karty SIM – przez to trudno jest ich namierzyć. Na ofiary typują osoby starsze, samotne. Dobierają ofiary choćby na podstawie listy z książki telefonicznej. Osoby, które spotykają się z ofiarami aby odebrać pieniądze, są często nieświadome swojej roli w przestępczym procederze. Kolejnym problemem jest to, że osoby pokrzywdzone nie są często w stanie przywołać w pamięci danych, które wymieniali oszuści. Nie mogą sobie przypomnieć wyglądu sprawców, i nie potrafią rozpoznać ich po głosie. Policjanci zatrzymują kolejne osoby zajmujące się oszustwami jednak na miejsce jednej rozbitej grupy oszustów pojawiają się kolejne. Tym ważniejsze jest więc, aby jak największa liczba osób, zwłaszcza starszych, miała świadomość tego w jaki sposób działają przestępcy i jak uchronić się przed kradzieżą.
 
Zwracamy się z apelem, zwłaszcza do osób młodych - informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im jak zachować się w sytuacji kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę na zagrożenie osobom starszym, o których wiemy, że mieszkają samotnie.
Spotykamy się nieraz z członkami rodziny, z którymi na co dzień nie mamy kontaktu. Wykorzystujmy okoliczności – tak obiady świąteczne jak i przypadkowe spotkania na ulicy i ostrzegajmy bliskich przed zagrożeniami. Zwykła ostrożność może uchronić ich przed utratą zbieranych latami oszczędności.
 
Bezpieczny, bo widoczny

ObrazAkcja społeczna "Bezpieczny, bo widoczny". Na drogach wciąż giną lub ulegają poważnym wypadkom dzieci. Najczęściej są pieszymi – małymi, niewidocznymi w ciemnościach punktami. Niestety nie wszyscy są świadomi tego, że niewielki, odblaskowy element przyczepiony do kurtki czy buta może zapobiec tragedii.
Właśnie ruszyła akcja społeczna "Bezpieczny, bo widoczny", która ma propagować noszenie odblasków. W czwartek, 23 października 2014r, w Komendzie Głównej Policji odbyła się konferencja prasowa poświęcona akcji społecznej „Bezpieczny, bo widoczny”. Podczas spotkania miała miejsce premiera klipów, promujących noszenie odblasków przez dzieci. W filmikach wystąpili Paulina Holtz, Karolina Malinowska, Omenaa Mensah oraz Artur Chamski. 
   
               Obraz
- Dlaczego teraz zaczynamy akcję? Najbliższy weekend to zmiana czasu z letniego na zimowy, zmrok co raz szybciej zapada, co raz więcej mamy ciemnych godzin – niestety na drogach robi się niebezpiecznie z punktu widzenia osób pieszych – powiedział podczas konferencji Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Sokołowski. – Jako policja od kilku już lat promujemy odzież z elementami odblaskowymi. Jest to najlepszy sposób, aby poprawić widoczność dziecka, ale także dorosłego na drodze – dodał.
Rzecznik podkreślił też rolę najmłodszych, biorących udział w kampanii: - Dla nas bardzo ważne są dzieci, po raz kolejny mówimy o nich dlatego, że to właśnie one są ambasadorami wiedzy i popularyzatorami noszenia odblasków wśród osób dorosłych.
Akcja społeczna „Bezpieczny, bo widoczny” prowadzona pod patronatem Komendy Głównej Policji i Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ma za zadanie propagować i uświadamiać, jak ważne jest noszenie przez dzieci odblaskowych elementów garderoby. To dzięki nim możemy znacznie zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych na drogach. Kampania ma przypominać zarówno rodzicom, jak i samym dzieciom o konieczności ich noszenia. Dzieciaki mają przekonać się, że noszenie odblasków to nie „obciach”, a stylowy, mądry i bezpieczny wybór.
Głównym celem akcji jest zwiększenie świadomości dorosłych na temat bezpieczeństwa dzieci, ale także realna zmiana – pojawienie się na ulicach świecących punkcików oznaczających ŻYCIE! Najnowsza ustawa nakłada obowiązek noszenia odblasków tylko poza obszarem zabudowanym. Należy pamiętać, że powinny one być noszone po zmroku również w mieście. To rozsądna konieczność.
                Obraz


                Obraz

                Obraz

 

www.bezpiecznybowidoczny.org

www.facebook.com/bezpiecznybowidoczny

Materiał dźwiękowy i filmowy na : KLIKNIJ LINK

/źródło KGP/

 
policja ostrzega
Policjanci ostrzegają przed oszustami, którzy poruszają się czerwonym  peugeotem. Sprawcy doprowadzają do kolizji z innymi uczestnikami ruchu  drogowego w celu wyłudzenia odszkodowania komunikacyjnego. Współpracują z  rzekomo przypadkowymi świadkami.  W taki sposób w minionym tygodniu doprowadzili do kolizji w okolicy  centrum handlowego w Rzgowie. 
Policjanci apelują, aby w przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do winy  przy spowodowaniu kolizji nie załatwiać sprawy na własną rękę.  Za oszustwo może grozić kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
 
Pomoc dla osób pokrzywdzonych przestępstwem
Obraz
 
stop agresji drogowej

ObrazSTOP AGRESJI DROGOWEJ

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi uruchomiła specjalną skrzynkę elektroniczną, na którą można przesyłać materiały filmowe świadczące o agresywnym , rażąco naruszającym zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zachowaniu kierowców. Osoby przesyłające materiały filmowe muszą mieć przy tym świadomość, że przekazując nagranie Policji jako potencjalni świadkowie zarejestrowanych zdarzeń mogą być poproszeni o udział w czynnościach w tej sprawie.

Jeśli byłeś świadkiem i masz taki film - prześlij !

Adres mailowy: stopagresjidrogowej@ld.policja.gov.pl

Dla pociągnięcia do odpowiedzialności sprawcy danego wykroczenia niezbędne jest podanie

- daty, godziny i miejsca zdarzenia ( miejscowość, ulica, nr drogi)
- danych dotyczących pojazdu: numer rejestracyjny, marka
- danych zgłaszającego: imię , nazwisko, adres do korespondencji, ewentualnie numer telefonu.

Wobec piratów drogowych będą stosowane wszystkie możliwe sankcje. Mogą to być konsekwencje z zakresu prawa karnego, ale również konsekwencje administracyjne - nałożenie punktów karnych oraz skierowanie sprawcy na badania psychologiczne, mające na celu stwierdzenie, czy ma on predyspozycje do posiadania uprawnień do prowadzenia pojazdu.

Wykaz adresów w pozostałych Komendach Wojewódzkich Policji :

KWP Szczecin : stopagresjidrogowej@zachodniopomorska.policja.gov.pl
KWP Bydgoszcz: stopagresjidrogowej@rd.kwp.byd.policja.gov.pl
KWP Rzeszów: stopagresjidrogowej@podkarpacka.policja.gov.pl
KWP Gorzów Wlkp.: stopagresjidrogowej@go.policja.gov.pl
KWP Kielce: stopagresjidrogowej@swietokrzyska.policja.gov.pl
KWP Białystok: stopagresjidrogowej.kwp@bk.policja.gov.pl
KWP Gdańsk: stopagresjidrogowej@pomorska.policja.gov.pl
KWP Katowice: stopagresjidrogowej@ka.policja.gov.pl
KWP Kraków: stopagresjidrogowej@malopolska.policja.gov.pl
KWP Lublin: stopagresjidrogowej@lu.policja.gov.pl
KWP Opole: problemdrogowy@opolska.policja.gov.pl
KWP Olsztyn: stopagresjidrogowej@ol.policja.gov.pl
KWP Poznań: stopagresjidrogowej@wielkopolska.policja.gov.pl
KWP Radom: stopagresjidrogowej@ra.policja.gov.pl
KWP Wrocław: stopagresjidrogowej@wr.policja.gov.pl
KSP Warszawa: stopagresjidrogowej@ksp.policja.gov.pl

 
strona www.mojakomenda.pl
Informujemy, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych uruchomiło stronę internetową www.mojakomenda.pl. Na stronie można znaleźć informacje m.in. o konkursach organizowanych w ramach programu standaryzacji komend i komisariatów policji oraz o wynikach badania społecznego, które pokazuje jak według mieszkańców oraz policjantów powinna wyglądać nowoczesna komenda policji. Przypomnijmy, że aktualnie trwają konkursy na projekt modelu komendy i komisariatu policji oraz na ich znak graficzny i identyfikację wizualną. Zgłoszenia w ramach konkursu na projekt modelu komendy i komisariatu można składać do 25 marca 2013r. Ogłoszone przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych konkursy realizowane są w ramach programu standaryzacji komend i komisariatów policji. Zwycięskie projekty będą wzorem, według którego przeprowadzane będą, w ramach standaryzacji, zadania inwestycyjno-remontowe. Partnerami konkursów są Oddział Warszawskiego Stowarzyszenia Architektów Polskich oraz Stowarzyszenie Projektantów Form Przemysłowych. Oba konkursy poprzedziło, przeprowadzone przez Pracownię Badań i Innowacji Społecznych Stocznia, badanie społeczne „Komendy i komisariaty policji – funkcje i standardy przestrzeni”. Badanie było pierwszym etapem realizacji programu standaryzacji komend i komisariatów policji. Dzięki temu możliwe było poznanie m.in. opinii obywateli, jak również policjantów odnośnie wyglądu komend policji oraz ich otoczenia.
Więcej informacji na stronie http://www.mojakomenda.pl
 
Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach
 
Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach
95-200 Pabianice, ul. Żeromskiego 18
tel. 42 22-53-300, fax 42 22-53-364
UWAGA! Zmiana adresu email !!!