Strona Główna
środa, 29 lipiec 2015
 
 
Pobili kompana od kieliszka

Policjanci z komisariatu w Konstantynowie Łódzkim zatrzymali 2 mężczyzn, którzy brutalnie pobili znajomego. Decyzją sądu obaj zostali aresztowani. Wstępnie ustalono, że 24 lipca 2015r po południu dwaj mieszkańcy Konstantynowa w wieku 26 i 29 lat po powrocie do mieszkania przy ul. Kilińskiego w Konstantynowie Łódzkim, zastali 43-latka, z którym poprzedniej nocy pili alkohol. Jednemu z mężczyzn nie spodobało się, że 43-latek zajął jego łóżko. We dwóch zaczęli okładać znajomego pięściami i kopać obutymi nogami, aż ten stracił przytomność. Gdy pobity ocknął się, zobaczył, że jeden z napastników nadal go bił i kopał, natomiast drugi przy użyciu noża kuchennego pociął mu nogi. Wówczas pokrzywdzony z bólu ponownie stracił przytomność. Gdy odzyskał przytomność, na miejscu byli już ratownicy medyczni, którzy otrzymali anonimowe zgłoszenie. Pokrzywdzony doznał urazów głowy, klatki piersiowej, obrażeń wewnętrznych oraz ran ciętych obu podudzi i został przewieziony do szpitala. Ratownicy powiadomili policję. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali obu napastników. 26 lipca usłyszeli zarzut pobicia. 27 lipca pabianicki sąd zastosował wobec zatrzymanych tymczasowy areszt. /st. asp. Tomasz Wójcicki/

 

 

Obraz Obraz

 
obchodzili swoje święto
24 lipca to data szczególna dla funkcjonariuszy - data święta polskiej Policji. W tym roku obchodzimy 96 rocznicę jej powołania. Jest to czas awansów, nominacji, odznaczeń zarówno samych policjantów, jak i tych, z którymi na co dzień oni pracują. Tegoroczne obchody odbyły się 24 lipca 2015 roku w murach pabianickiej komendy. W uroczystościach udział wzięli przedstawiciele władz samorządowych oraz zaprzyjaźnionych służb mundurowych. Odznaczenia i akty mianowania na wyższe stopnie policyjne wręczali I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Pabianicach mł. insp. Marek Wojtczak i II Zastępca Prezydenta Miasta Pabianic Pan Maciej Łuczak.
 
                     Obraz
 
Z okazji tegorocznych obchodów Święta Policji zostało mianowanych 69 policjantów. Brązowy Medal za Długoletnią Służbę nadany przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej otrzymała kom. Agnieszka Morzyńska. Brązową Odznakę Zasłużony Policjant otrzymali : podinsp. Mirosław Szczęsny, kom. Piotr Adamczyk oraz st. asp. Marek Frątczak. Zaproszeni goście na ręce gospodarza uroczystości mł.insp. Marka Wojtczaka złożyli gratulacje i życzenia wszystkim policjantom i pracownikom Policji.
 
                    Obraz
 
Uroczystą akademię poprzedziła msza święta odprawiona w kościele p.w. Najświętszej Maryi Panny Różańcowej oraz złożenie przez kierownictwo komendy kwiatów i zapalenie zniczy na grobach tragicznie zmarłych podczas służby funkcjonariuszy.
 
                   Obraz
 
kampania ''zobacz - przeżyj"
Obraz
 
policjanci zabezpieczyli kolejne dopalacze

Obraz

Oprócz działań organizowanych na skalę ogólnopolską jak chociażby te, które prowadzone przez policję wraz Inspekcją Sanitarną w dniu 16 lipca 2015 roku / http://www.lodzka.policja.gov.pl/content/view/11238/277// funkcjonariusze podczas codziennej służby reagują na różne sygnały. Bywa, że przeszukania czy tez zatrzymania poprzedzone są czynnościami o charakterze niejawnym. 17 lipca 2015 roku pabianiccy policjanci podczas obserwacji jednego z typowanych lokali, w którym jak wynikało z informacji wcześniej odbywała się sprzedaż dopalaczy zauważyli, że pojawiają się tam kolejni klienci. Mimo, iż oficjalnie sklep był nieczynny personel obserwujący front przez kamerę wpuszczali poszczególne osoby. Kryminalni wylegitymowali 6 amatorów dopalaczy. Wszyscy to mieszkańcy Pabianic w wieku od 22 do 52 lat. Zostali przesłuchani w komendzie. Znaleziono przy nich zakupione substancje, które będą poddane szczegółowym badaniom laboratoryjnym. Niewykluczone, że mężczyźni ci usłyszą zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Policjanci przeszukali także sklep przy ulicy Brackiej gdzie zabezpieczyli 130 opakowań produktów pod nazwami talizman kierowcy, talizman szczęścia, amulet ochronny czy też talizman wampirów. 18 lipca policjanci również obserwowali sklep przy ul Brackiej. Wieczorem, gdy ze sklepu wyszło 4 mężczyzn, zostali oni wylegitymowani. Okazało się, że to mieszkańcy Pabianic w wieku 26-30 lat. Mieli przy sobie łącznie 4 opakowania dopalaczy, które zostaną przebadane pod kątem obecności substancji zabronionych. Mężczyźni zostali przesłuchani. W tej sytuacji kryminalni ponownie skontrolowali sklep. Znaleziono 159 opakowań dopalaczy o różnych nazwach, które zostały zabezpieczone i przekazane do dalszych badań. W zależności od ich wyników zostaną przedstawione stosowne zarzuty.

 
napadli i okradli przechodnia
ObrazDwaj pabianiczanie odpowiedzą za rozbój, jakiego dopuścili się na przypadkowym przechodniu. Wobec sprawców sąd zastosował tymczasowe aresztowanie. 16 lipca 2015 roku w godzinach popołudniowych do pabianickiej komendy zgłosił się mężczyzna, informując dyżurnego o dokonanym na jego osobie rozboju. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że idąc chodnikiem ul. Narutowicza został zaczepiony przez trzech mężczyzn, którzy zażądali od niego pieniędzy. Gdy spotkali się z odmową, wciągnęli go do bramy, gdzie dotkliwie pobili i splądrowali kieszenie. Ukradli pieniądze, papierosy oraz klucz do mieszkania. Zamroczonego ciosami 66-latka pozostawili bez pomocy. Chwilę po zdarzeniu jeden ze sprawców przy pomocy skradzionego klucza dostał się do mieszkania pokrzywdzonego, skąd skradł baterię umywalkową i inne przedmioty. Gdy po skoku zamykał drzwi wpadł prosto w ręce wchodzących do kamienicy policjantów. Bezdomny 41-latek pokrętnie tłumaczył kryminalnym wizytę w nieswoim mieszkaniu. Jednak leżące obok przedmioty świadczyły o przestępczym działaniu mężczyzny i jego związku z napadem na przechodnia. Niemalże w tym samym czasie policjanci prewencji zatrzymali kolejnego podejrzewanego. Pijany 44-latek trafił prosto do policyjnego aresztu. Zatrzymani usłyszeli już prokuratorskie zarzuty. Pabianicki sąd zastosował wobec dwójki podejrzanych tymczasowe aresztowanie. Policjanci ustalają nadal tożsamość trzeciego ze sprawców.
 
oszukał kwiaciarkę
ObrazPolicjanci zatrzymali 21-latka, który w jednej z pabianickich kwiaciarni rozmienił fałszywy dwustuzłotowy banknot. Mieszkaniec Tuszyna usłyszał prokuratorski zarzut wprowadzania do obrotu fałszywych pieniędzy. Grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności. 15 lipca 2015 roku policjanci otrzymali informację od pracownicy jednej z pabianickich kwiaciarni o fałszywym banknocie 200-złotowym. Z relacji zgłaszającej wynikało, że nieznany jej mężczyzna po wejściu do lokalu poprosił o rozmienienie pieniędzy. Gdy kobieta podała mu dwa banknoty po sto złotych, sprawca upuścił trzymaną w ręku ,,fałszywkę” i uciekł do zaparkowanego w pobliżu samochodu. Sprzedawczyni wybiegła przed kwiaciarnię, ale po oszuście nie było już śladu. Świadkowie zapamiętali markę i początkowe numery rejestracyjne pojazdu. Dzięki tym cennym informacjom policjanci prewencji namierzyli przy ul. Wileńskiej poszukiwanego daewoo matiza. Kierowca na widok oznakowanego radiowozu zaczął uciekać. Po krótkim pościgu zatrzymał się na parkingu jednej z posesji przy ul. Moniuszki. Okazało się, że kierowca był nietrzeźwy, a związek z fałszywym banknotem ma jego znajomy. 21-letni mieszkaniec Tuszyna został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. Usłyszał prokuratorski zarzut wprowadzania do obrotu fałszywych pieniędzy. Jego rówieśnik odpowie karnie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
 
patrol oraz dzielnicowy roku
st.post. Mariusz Bielawski oraz sierż. Piotr Płóciennik z pabianickiej komendy zajęli czwarte miejsce w Wojewódzkich Eliminacjach XXII Edycji Ogólnopolskich Zawodów Policjantów Prewencji „Patrol Roku”.
W trwających przez trzy dni zawodach wzięło udział 46 funkcjonariuszy, reprezentujących wszystkie Komendy Powiatowe i Miejskie Policji województwa łódzkiego oraz gościnnie policjanci kraju związkowego Brandenburgia. Rywalizacja pomiędzy dwuosobowymi patrolami, rozgrywana była w pięciu konkurencjach.
• Test wiedzy policyjnej,
• Interwencje policyjne ,
• Techniki obezwładniania,
• Strzelanie sytuacyjne,
• Bieg pościgowy.
Konkurencje zostały przeprowadzone w Ośrodku Szkolenia Policji w Łodzi z siedzibą w Sieradzu oraz na strzelnicy w Komendzie Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.

                    Obraz

W tym samym czasie zakończyła się trwająca trzy dni VIII edycja Ogólnopolskich Zawodów Policjantów  „Dzielnicowy Roku” na szczeblu wojewódzkim. Sierżant sztabowy Adam Sysio z konstantynowskiego komisariatu zajął V miejsce.

Obraz

Czterdziestu czterech dzielnicowych z różnych jednostek Policji województwa łódzkiego rywalizowało o tytuł Najlepszego. Konkurs zorganizowany został  przez Wydział Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi,  odbył się  w dniach 13-15 lipca 2015  r.  w sieradzkim Ośrodku Szkolenia Policji.  Inicjatywa ta ma głównie na celu poszerzenie i doskonalenie wiedzy, a także umiejętności praktycznych  dzielnicowych. Policjanci oceniani byli w trzech konkurencjach: strzelaniu,  teście wiedzy obejmującym problematykę z zakresu działania funkcjonariuszy służby prewencyjnej skierowanym głównie na profilaktykę społeczną oraz w praktycznym sprawdzianie podczas symulacji przyjęcia interesanta. Komisja sędziowska oceniała m.in. umiejętności policjantów w zakresie tworzenia atmosfery życzliwości, a także udzielenia pomocy interesantowi poprzez wskazanie możliwych do zastosowania rozwiązań prawnych zmierzających do rozwiązania przedstawionego problemu. W województwie łódzkim służbę pełni 470  dzielnicowych w 22 jednostkach powiatowych/miejskich Policji. 

 
stop dopalaczom
Ostatnie wydarzenia, związane z zatruciami dopalaczami nakazują szczególne środki ostrożności i wymuszają konieczność zwiększenia uwagi skierowanej na naszych najbliższych - szczególnie na osoby niepełnoletnie i młodzieży.
Pamiętajmy, że osoby sprzedające dopalacze przyciągają ludzi ceną i fałszywym co do zawartości opisem przedmiotu i jego składem chemicznym - oferują w zamian niezapomniane wrażenia i doznania, które w przeszłości dla wielu osób były ostatnimi w ich życiu. Wszystkie niebezpieczne substancje są oferowane do sprzedaży jedynie z chęci zysku, a szkody wyrządzone w organizmach ludzi okazują się nieodwracalne.
Apelujemy o niezażywanie żadnych środków niewiadomego pochodzenia i o nieznanym składzie chemicznym.
Skutki przyjęcia takich specyfików mogą okazać się tragiczne. Dowodzą tego chociażby przykłady z ostatnich dni. Nie brakuje również przypadków, gdy przyjęcie podejrzanych substancji zakończyło się śmiercią młodych osób.
Producenci cały czas modyfikują skład chemiczny dopalaczy. Często mieszkanki te okazują się śmiertelne dla organizmu. Zwracajmy uwagę na zachowanie naszych najbliższych, na środowisko w jakim przebywają. Wystarczy naprawdę chwila by doszło do tragedii, ale wystarczy jedna decyzja, by zapobiec, by pomóc, by uratować. Apelujemy o przekazywanie wszelkich informacji o dopalaczch do każdej najbliższej jednostki Policji.
Apelujemy o rozsądek i rozwagę - zażycie dopalacza może skończyć się tragicznie. Pomyślcie o sobie i swoich bliskich. Zabezpieczony przez policjantów "Mocarz" ma postać zielonego suszu roślinnego przeznaczonego do palenia. Przeprowadzone badania wykryły w nim syntetyczne kanabinoidy, po wypaleniu których występują efekty bardzo podobne do tych, jakie wywołuje marihuana i haszysz, tyle, że nawet kilkaset razy silniejsze. Efektem ich zażycia są m.in. zmiana nastroju i samopoczucia, błogostan, euforia, halucynacje, czasami depresja, apatia i urojenia. Następuje wzrost ciśnienia krwi, tachykardia, przekrwienie gałek ocznych, zaburzenia koordynacji ruchowej, zawroty głowy, zaburzenia uwagi, wysuszenia śluzówek.
Zagrożona jest szczególnie młodzież, u której po przyjęciu tych substancji najczęściej dochodzi do trwałych zmian funkcji ośrodkowego układu nerwowego. Badania wskazują na dwukrotnie większe zagrożenie wystąpienia psychozy schizofrenicznej. Uważa się, że stosowanie kanabinoidów w okresie dojrzewania i rozwoju mózgu sprzyja późniejszemu pojawianiu się zespołów psychotycznych i zaburzeniom pamięci. Używanie kanabinoidów skutkuje ostrymi zmianami w układzie oddechowym ze stanami zapalnymi, kaszlem oraz przewlekłym zapaleniem oskrzeli oraz zaburzeniami funkcji układu krążenia, zagrażającymi szczególnie osobom z niedokrwienną chorobą serca.
Prosimy, aby rodzice zwracali szczególną uwagę, czy opisane efekty zachowania po dopalaczach nie występują u ich dzieci. Podobnie, jak znaleziony w mieszkaniu, czy ubraniu dziecka susz roślinny, może to być sygnałem, że zażywają dopalacze lub inne środki odurzające. Wtedy, aby zapobiec najgorszemu, konieczna jest właściwa i szybka reakcja. /KWP Katowice/
 
stop dopalaczom
Obraz
 
wpadł, bo zgubił zaświadczenie lekarskie
Obraz Policjanci zatrzymali 22-latka, który ukradł płyn do prania  i poturbował sprzedawczynię. Wpadł, bo zgubił zaświadczenie lekarskie. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Policjanci przez kilka dni poszukiwali 22-latka podejrzewanego o kradzież rozbójniczą w jednym ze sklepów przy ul. 20-stycznia. Zuchwały sprawca pod koniec czerwca wszedł na halę sklepową, gdzie z palety stojącej tuż za kasami zabrał dwie pięciolitrowe butelki płynu do prania tkanin. Sprzedawczyni chcąc udaremnić złodziejowi ucieczkę, zagrodziła mu drogę. 22-latek z całym impetem wpadł na stojącą w drzwiach wejściowych pracownicę. Podczas szarpaniny upuścił butelkę płynu i kurtkę, w której było zaświadczenie lekarskie z jego personaliami. Z drugą butelką uciekł w pobliskie blokowiska. Policjanci przez kilka dni poszukiwali ukrywającego się złodzieja. Wpadł w ręce stróżów prawa podczas kolejnej kradzieży w markecie przy ul. Łaskiej. Okazało się, że to nie jedyne przestępstwa zatrzymanego. Jego ofiarą padła 67-letnia ciotka. Chcąc zdobyć gotówkę udał się do niej z wizytą. Wykorzystując chwilę nieuwagi gospodyni ukradł z mieszkania portfel. W środku zamiast pieniędzy znalazł tylko dokumenty, które później wyrzucił. Sprawca odpowie za przestępstwa, w tym kradzież rozbójniczą. Kodeks karny za to przestępstwo przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.
 
wpadli z łupami
Obraz Dzięki sąsiedzkiej czujności policjanci zatrzymali dwóch złodziei, którzy włamali się do pomieszczenia gospodarczego i skradli metalowe elementy konstrukcyjne warte prawie 6000 złotych. Odzyskane mienie powróciło do rąk prawowitego właściciela. 1 lipca 2015 roku w godzinach rannych dwaj pabianiczanie w wieku 37 i 47 lat wybrali się na szaber do jednej z posesji przy ul. Granicznej w Pabianicach. Po wyłamaniu drzwi do pomieszczenia gospodarczego wynieśli na sąsiednią działkę elementy metalowe będące między innymi konstrukcją regałów magazynowych i sklepowych. Buszując w środku budynku uszkodzili przy tym inne cenniejsze przedmioty. Przestępcze poczynania złodziei zauważyła mieszkająca nieopodal sąsiadka. Natychmiast o tym zdarzeniu telefonicznie powiadomiła właściciela, a ten policjantów. Dzięki sąsiedzkiej czujności i szybkiej reakcji mundurowych dwaj pabianiczanie trafili do policyjnego aresztu. Zatrzymany 37-latek miał prawie 3 promile, a jego starszy kompan niecałe 1,5 promila alkoholu w organizmie. Obaj odpowiedzą za kradzież z włamaniem, za co grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
 
policjanci pomogli kierowcy z Łodzi
ObrazO dużym szczęściu może mówić 39-letni kierowca, któremu podczas jazdy samochodem pogorszył się nagle stan zdrowia. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego wezwali na pomoc karetkę, a do jej przyjazdu kontrolowali złe samopoczucie mężczyzny. 29 czerwca 2015 roku tuż po godzinie 9:00 przy policjantach ruchu drogowego pełniących służbę przy ul. Rypułtowickiej zatrzymało się przejeżdżające tą drogą daewoo tico. 39-letni kierowca uchylił drzwi pojazdu i bełkotliwą mową wyjawił mundurowym, że jest mu słabo, duszno i czuje kłujący ból w klatce piersiowej. Policjanci nie tracąc ani chwili wyciągnęli kierowcę z auta i ułożyli w bezpiecznej pozycji. O zaistniałym zdarzeniu powiadomili pogotowie ratunkowe oraz dyżurnego. Do przyjazdu personelu medycznego kontrolowali stan zdrowia 39-latka, by w przypadku nagłego pogorszenia przystąpić do czynności ratujących życie. Na szczęście pomoc przyszła w porę. Łodzianin trafił do pabianickiego szpitala na dalsze badania.
 
policja przyszłości
ObrazJaka będzie Policja w przyszłości? Odpowiedz na to pytanie i weź udział w konkursie. Konkurs przeznaczony jest dla wszystkich uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych z całej Polski! Na prace czekamy do 31 sierpnia 2015 r.
 
Konkurs jest organizowany przez Komendę Główną Policji oraz Stowarzyszenie Producentów i Dziennikarzy Radiowych z Poznania.
 
 
 
ZADANIE:
Wyobraź sobie, czym zajmuje się Policja w przyszłości. Jakie ma wyposażenie? Jakie umundurowanie? Jakie zadania realizuje w trosce o Twoje codzienne bezpieczeństwo? Zaprojektuj, jak wyobrażasz sobie polską Policję przyszłości. Niech jedynym ograniczeniem będzie Twoja wyobraźnia!
 
WAŻNE DATY:
31 sierpnia 2015 r. termin nadsyłania prac
• wrzesień 2015 r. rozstrzygnięcie konkursu
• wrzesień 2015 r. wręczenie nagród w Centrum Olimpijskim w Warszawie.
 
NAGRODY:
Na zwycięzców czekają tablety i sportowe aparaty fotograficzne. 10 finalistów otrzyma specjalne wyróżnienia od Komendanta Głównego Policji. Nagrody wręczymy na uroczystym finale, który odbędzie się we wrześniu 2015 roku w Centrum Olimpijskim w Warszawie.
 
WAŻNE INFORMACJE:
1. Na prace plastyczne i literackie czekamy do końca sierpnia 2015 r.
2. Konkurs jest przeznaczony dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjalistów. Zadaniem uczestnika jest wykonanie pracy plastycznej lub literackiej obrazującej polską Policję przyszłości.
3. Technika wykonania pracy: dowolna.
4. Format pracy: maksymalnie A0, w przypadku pracy literackiej maksymalnie 9000 znaków (lub 5 stron po 1800 znaków ze spacjami).
5. Pracę dokładnie podpisz: koniecznie podaj swoje imię i nazwisko, nazwę gminy, w której znajduje się Twoja szkoła, nazwę i adres szkoły, adres zamieszkania. Możesz skorzystać z metryczki zamieszczonej na stronie www.TrzezwyUmysl.pl.
6. Pracę prześlij do 31 sierpnia 2015 roku na adres: Stowarzyszenie Producentów i Dziennikarzy Radiowych, ul. Grochowska 45a, 60-277 Poznań.
7. Pełny regulamin można przeczytać na www.TrzezwyUmysl.pl/regulaminy.
 
policjanci przchwycili kontrabandę
ObrazPolicjanci zwalczający przestępczość gospodarczą zatrzymali 42- latka trudniącego się handlem nielegalnymi wyrobami spirytusowymi i tytoniowymi. Stróże prawa zabezpieczyli prawie 1600 paczek papierosów, 106 litrów alkoholu niewiadomego pochodzenia oraz 1,5 kg krajanki tytoniowej. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej, bazując na własnych ustaleniach operacyjnych postanowili położyć kres nielegalnemu procederowi, jakim od pewnego czasu zajmował się 42-letni mieszkaniec powiatu pabianickiego. 25 czerwca w godzinach porannych na terenie Konstantynowa Łódzkiego zatrzymali do kontroli volkswagena golfa, w którym ujawnili 20 plastikowych butelek z nielegalnym alkoholem oraz 200 paczek lewych papierosów. Podczas przeszukania miejsca zamieszkania oraz działki rekreacyjnej należącej do 42-latka policjanci skonfiskowali kolejną porcję towaru. Prawie 1400 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy, kilkadziesiąt litrów lewego alkoholu oraz 1,5 kg tytoniowej krajanki zostało zabezpieczonych jako dowód przestępczej działalności mieszkańca powiatu pabianickiego. Wstępnie oszacowano, że nielegalny proceder prowadzony przez podejrzanego naraził budżet państwa na straty ponad 32 tysięcy złotych. Wedle Kodeksu karno-skarbowego czyn ten zagrożony jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.
 
policjanci zlikwidowali plantację marihuany
ObrazZabezpieczone prawie 2000 krzaków konopi indyjskich w różnych fazach wzrostu to efekt pracy konstantynowskich policjantów. Zarzuty w sprawie nielegalnej uprawy znacznej ilości konopi usłyszał 22-letni mieszkaniec gminy Lutomiersk.
Policjanci z konstantynowskiego komisariatu ustalili, że na terenie jednej z posesji usytuowanej na terenie gminy Lutomiersk może znajdować się plantacja marihuany. 18 czerwca 2015 roku w godzinach rannych przeszukali posesję, gdzie ujawnili prawie 140 krzaków konopi indyjskich w różnych fazach wzrostu. W bezpośrednim sąsiedztwie rosło ponad 1800 kolejnych krzaków. Plantacja była doglądana, a roślinom zapewniono do rozwoju sprzyjające warunki. Rozsypane na podłożu trociny służyły do utrzymywania stałej wilgoci nielegalnej uprawy. Policjanci ustalili, że związek z tą sprawą ma syn właścicieli posesji. Pod okiem nieświadomych rodziców traktujących krzaki jako chwasty, 22-latek hodował narkotyki. Mężczyzna po zatrzymaniu i nocy spędzonej w policyjny areszcie usłyszał prokuratorskie zarzuty nielegalnej uprawy znacznej ilości konopi. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje za to przestępstwo karę do 8 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór policyjny.

              Obraz

                Obraz

 
okradł znajomą z biżuterii
ObrazDo policyjnego aresztu trafił 61-letni pabianiczanin, który podczas wizyty okradł z biżuterii swoją znajomą. Policjanci zatrzymali go  w pijalni piwa i odzyskali kosztowności. 14 czerwca 2015 roku w godzinach popołudniowych pabianiczanka zgłosiła kradzież biżuterii przez znanego jej mężczyznę. 61-latek przyszedł do niej pożyczyć pieniądze. Kiedy spotkał się z odmową, zaczął się awanturować i nie chciał opuścić mieszkania. W pewnym momencie wykorzystując chwilę nieuwagi gospodyni skradł z kuchennej szafki pudełko ze złotą biżuterią. Właścicielka widząc przestępcze poczynania znajomego, usiłowała odebrać mu swoją własność. Podczas szamotaniny została przewrócona na podłogę, a sprawca uciekł z kosztownościami. Skierowani na miejsce zdarzenia policjanci ustalili personalia i miejsce przebywania złodzieja. Okazało się, że 61-latek po dokonanym przestępstwie udał się do jednej z pabianickich pijalni piwa. Stamtąd został wyprowadzony przez mundurowych i osadzony w policyjnym areszcie. Podczas zatrzymania miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją prokuratora został objęty dozorem policyjnym.
 
śmierć 5-tygodniowej dziewczynki
Policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pabianicach wyjaśniają okoliczności śmierci 5-tygodniowego niemowlaka. Do tragicznego zdarzenia doszło 13 czerwca 2015 roku w godzinach rannych w jednym z mieszkań przy ul. Piłsudskiego w Konstantynowie Łódzkim. Do dyspozycji prokuratora nadzorującego sprawę została zatrzymana 25-letnia matka dziewczynki, która w chwili zdarzenia miała 0,8 promila alkoholu w organizmie. Przyczyny śmierci dziecka ma wyjaśnić sekcja zwłok. Jej wyniki będą kluczowe w dalszych czynnościach procesowych z zatrzymaną matką. 5 czerwca w godzinach dopołudniowych prokurator prowadzący sprawę przesłuchał kobietę w charakterze świadka. Po czynnościach kobieta została zwolniona.
 
zdradziła go wydeptana ścieżka w zbożu
ObrazPolicjanci zatrzymali 27-latka, który po włamaniu do stodoły w jednej z miejscowości w gminie Dobroń ukrył się z fantami w zbożu. Na trop złodzieja wpadł technik kryminalistyki podczas prowadzonych oględzin. 13 czerwca 2015 roku tuż po godzinie 3:00 w nocy gospodarza jednej z posesji w gminie Dobroń zbudziły odgłosy dobiegające ze stodoły. Gdy wyszedł na zewnątrz, spostrzegł wybiegającego przez dziurę w ścianie złodzieja, który po chwili wsiadł do zaparkowanego nieopodal samochodu i uciekł. Pokrzywdzony natychmiast o całej sprawie powiadomił dyżurnego pabianickiej komendy. Technik kryminalistyki podczas prowadzonych oględzin ujawnił za stodołą wydeptaną ścieżkę w zbożu. Idąc tym tropem natrafił na ukrywającego się w polu złodzieja. Okazało się, że spłoszony wcześniej przez właściciela 27-latek powrócił na miejsce przestępstwa, by odzyskać porzucone w zbożu fanty. Sprawca został zatrzymany. Odpowie za kradzież z włamaniem, za co grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
 
policjanci szukali 9-latka z Ksawerowa. Odnalazł się w Pabianicach
ObrazPolicjanci przez ponad dwie godziny szukali 9-latka z Ksawerowa, który po kłótni z siostrą wyszedł z domu do szkoły. Do placówki jednak nie dotarł. Dzięki informacjom od jednego z kierowców MZK policjanci odnaleźli chłopca przy ul. Łaskiej w Pabianicach. 12 czerwca 2015 roku po godzinie 8:00 dyżurny pabianickiej komendy otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 9-latka z Ksawerowa. Z relacji jego pełnoletniej siostry wynikało, że chłopiec po porannej kłótni wyszedł z domu do szkoły. Do placówki jednak nie dotarł. Dyżurny po otrzymaniu tych informacji natychmiast zlecił zadania podległym patrolom, podając rysopis małoletniego. Mundurowi sprawdzali miejsca, gdzie chłopiec mógł przebywać. Jednak po 9-latku nie było śladu. Policjanci przypuszczali, że chłopiec mógł wsiąść do autobusu komunikacji miejskiej kursującego z Ksawerowa do Pabianic. Skontaktowali się z dyspozytorem, który podał komunikat do wszystkich kierowców MZK. Z relacji kierowcy autobusu linii nr 1 wynikało, że chłopiec jechał tym środkiem komunikacji i wysiadł przy dworcu PKP przy ul. Łaskiej w Pabianicach. Stąd też zawężono poszukiwania do tego rejonu miasta. Sprawdzono również jadący z Pabianic w kierunku Łodzi tramwaj. Chłopca jednak tam nie było. Około godziny 10:00 policjanci zauważyli idącego ul. Łaską chłopca odpowiadającego rysopisowi zaginionego. Był to poszukiwany od ponad dwóch godzin 9-latek z Ksawerowa. Z relacji chłopca wynikało, że była to jego pierwsza samodzielna droga do szkoły. Dotąd odprowadzany był przez siostrę. Jednak po porannej kłótni wyszedł z domu i wsiadł do autobusu jadącego z Ksawerowa do Pabianic. Tu przesiadł się do innego autobusu komunikacji miejskiej, chcąc powrócić do domu. Jednak nie znając drogi powrotnej, zgubił się w ,,wielkim” mieście. Na szczęście jego droga do szkoły zakończyła się szczęśliwie i chłopiec został przekazany mamie.
 
Kampania społeczna "Nie [przy]dzwoń za kierownicą"

Już prawie co czwarty wypadek drogowy jest skutkiem korzystania z telefonów komórkowych w czasie jazdy. Rosnąca skala tego niebezpiecznego zjawiska to sygnał do wprowadzenia dla kierowców działań motywujących do zmiany złych drogowych nawyków. Dlatego od dzisiaj rusza ogólnopolski projekt „Nie [przy]dzwoń za kierownicą”, którego celem jest uświadomienie kierowcom zagrożeń związanych z korzystaniem z telefonu podczas prowadzenia samochodu, a co za tym idzie, minimalizacją tego zjawiska.

Dziś na stacji paliw LOTOS w Brwinowie odbyła się konferencja prasowa promująca projekt "Nie [przy]dzwoń za kierownicą", którego celem jest zwrócenie uwagi na problem używania telefonów komórkowych przez kierowców podczas jazdy.
- Mam nadzieję, że akcja dotrze do jak najszerszego grona odbiorców, a przede wszystkim do zawodowych kierowców, którzy znaczną część swojego czasu spędzają za kierownicą. Z badań wynika, że zaledwie 24% uczestników ruchu korzysta z zestawów głośnomówiących, natomiast aż 65% ankietowanych kierowców przyznaje, że korzysta z telefonów komórkowych w czasie jazdy. To zatrważające statystki. Dlatego też, poprzez tego typu akcje chcemy zmieniać świadomość kierowców i ich poczucie odpowiedzialności za kierownicą – mówi Mariusz Sokołowski, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji.

Z badań wynika, że ponad 47% ankietowanych kierowców rozmawia przez telefon w czasie jazdy i aż 65% czyta oraz pisze wiadomości tekstowe. Takie zachowania aż czterokrotnie zwiększają ryzyko wypadków. Jednak mimo to, liczba kierowców łamiących prawo w tym zakresie rośnie. Korzystanie z telefonów komórkowych podczas prowadzenia auta w zdecydowanym stopniu obniża koncentrację i tym samym utrudnia bezpieczne poruszanie się po drodze, co grozi nie tylko prowadzącemu auto oraz pasażerom, ale również innym uczestnikom ruchu drogowego. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że samo zerknięcie na ekran telefonu – chociażby po to by sprawdzić, kto dzwoni – zajmuje kierowcy średnio 5 sekund. Przez ten czas, jadąc z prędkością 80 km/h, pokonuje on odcinek drogi równy boisku piłkarskiemu.

W konferencji prasowej promującej akcję uczestniczyli: Emil Żak (pomysłodawca projektu, CEO & Co-Founder, Ecologic), Stanisław Szymanik (ordynator oddziału ortopedii i traumatologii, Szpital św. Rafała w Krakowie), Jarosław Baran (7-krotny Rajdowy Mistrz Polski – pilot Kajetana Kajetanowicza), Marcin Zachowicz (dyrektor biura prasowego, rzecznik prasowy Grupy LOTOS), Tomasz Suski (widecyrektor likwidacji szkód Liberty Ubezpieczenia), Michał Iwanek (prezes zarządu Corpoflota), Anna Wiśniewska (kierownik działu rozwoju biznesu, LeasePlan Polska), Kevin Aiston (prezenter radiowy i telewizyjny; dowódca sekcji i członek zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej w Radzyminie).
Patronat honorowy nad akcją "Nie (przy)dzwoń za kierownicą" objęła Komenda Główna Policji. Partnerami projektu zostały Grupa LOTOS, Scanmed Multimedis, Corpoflota, LeasePlan oraz Liberty Ubezpieczenia.
Zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej kampanii:
www.bezkomorki.pl, gdzie można znaleźć praktyczne wskazówki jak skutecznie zmienić przyzwyczajenia drogowe. Zachęcamy też do śledzenia akcji na profilach na Facebooku:
https://www.facebook.com/akcjabezkomorki?_rdr i Instagramie: https://instagram.com/bezkomorki/.

Polecamy zdjęcia:

http://www.policja.pl/pol/aktualnosci/111432,Kampania-spoleczna-quotNie-przydzwon-za-kierownicaquot.html
 
Bądź bezpieczny na drodze
1215 wypadków drogowych mniej, 133 mniej zabitych i o 1762 mniej rannych – tak wynika z podsumowania stanu bezpieczeństwa na polskich drogach w okresie jesienno-zimowym. 75% Polaków posiada odblaski, ale tylko 14% nosi je zawsze, a 41% nie nosi ich w ogóle – to z kolei wyniki raportu na temat noszenia materiałów odblaskowych w ramach akcji „Bezpieczny, bo widoczny”.
Podczas konferencji zorganizowanej w Komendzie Głównej Policji insp. Mariusz Sokołowski przypomniał wyniki raportu Komisji Europejskiej, w którym podsumowano bezpieczeństwo na drogach w 2014 r. W Unii Europejskiej w ubiegłym roku ginęło średnio 51 osób na milion mieszkańców. Polska znalazła się w czołówce krajów z najwyższym wskaźnikiem – przekraczającym 80 ofiar na milion mieszkańców. W naszym kraju wyniósł on 84.
 
Podczas konferencji zaprezentowana została statystyka dotyczącą bezpieczeństwa w ruchu drogowym w okresie jesienno-zimowym (21.09.2014 r. - 21.03.2015 r.). Jak wynika z danych, doszło do zmniejszenia liczby wypadków drogowych, liczby zabitych oraz rannych. We wskazanym okresie zanotowano 15 852 wypadków drogowych (spadek o 1215), w których zginęło 1547 osób (spadek o 133), a rannych zostało 18 807 osób (spadek o 1762). Podczas spotkania przedstawiciele KGP omówili także zdarzenia drogowe z udziałem pieszych, najczęstsze miejsca takich wypadków oraz ich przyczyny. Zwrócili uwagę na fakt, że 1/3 ofiar wszystkich wypadków to piesi, dlatego tak ważne jest noszenie odblasków – błyskotek, które ratują życie. Mł. insp. Marek Konkolewski z Biura Prewencji i Ruchu Drogowego KGP poinformował także, że w okresie od 1.01.2015 r. do 20.03.2015 r. Policja ujawniła 23 297 wykroczeń i nałożyła 15 567 mandatów karnych za brak elementów odblaskowych.
 
Organizatorzy akcji pod koniec zeszłego roku przeprowadzili ankietę na temat elementów odblaskowych. Wynika z niej, że większość osób, które wzięły udział w badaniu, posiada odblaski (75%), lecz tylko 14% badanych nosi je zawsze, a 41% nie nosi ich w ogóle.Głównym celem akcji społecznej „Bezpieczny, bo widoczny” jest zwiększenie świadomości bezpieczeństwa dzieci na drogach, zwłaszcza w kontekście noszenia odblasków. Równie istotna jest edukacja z zakresu innych aspektów bezpieczeństwa ruchu drogowego.
 
W sierpniu 2014 r. weszła w życie nowelizacja ustawy - prawo o ruchu drogowym. Do tej pory obowiązek noszenia odblasków miały jedynie dzieci do 15. roku życia. Przepis został rozszerzony na wszystkich pieszych, którzy poruszają się po zmierzchu poza obszarem zabudowanym. Pieszy może się poruszać bez elementów odblaskowych po zmierzchu jedynie po drodze przeznaczonej wyłącznie dla niego lub po chodniku bądź w strefie zamieszkania, gdzie pieszy ma pierwszeństwo przed pojazdem.
 
Akcja „Bezpieczny, bo widoczny” jest realizowana pod patronatem Komendy Głównej Policji, Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i TVP ABC. Głównym partnerem akcji jest firma Bartek, produkująca buty dziecięce z odblaskami. Sponsorami są firma ubezpieczeniowa Proama i producent odblasków 3M Scochtlight.
 
Obraz
ObrazObrazObraz
 
odtworzono twarz zmarłego. Kto go poznaje?
Obraz
Policja prosi o pomoc w ustaleniu tożsamości mężczyzny, którego szczątki znaleziono 23 kwietnia 2013 roku na polu koszonej wierzby energetycznej w miejscowości Okołowice nieopodal oczyszczalni ścieków. W wyniku przeprowadzonej ekspertyzy przez Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie uzyskano wizerunki rekonstrukcji twarzy na podstawie zabezpieczonej czaszki. Stwierdzono, że to ciało mężczyzny w wieku około 38 lat, rasy białej, wzrost 170 cm,  waga 65 kg.
 
 Wszystkie osoby mogące pomóc w ustaleniu tożsamości mężczyzny proszone są o kontakt z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach pod numerem 42 22 53 315, całodobowo
42 22 53 300 lub 997.
 
 
 
 
    
                                                    Obraz
 
policja przestrzega przed oszustami
Obraz
Policjanci przestrzegają przed oszustami działającymi na terenie Pabianic. Wykorzystują oni różne sposoby, aby wzbogacić się kosztem nieostrożnych osób, zazwyczaj osób starszych. Najczęściej oszuści podają się za pracowników gazowni, hydraulików, pracowników instytucji państwowych, w tym ZUS-u, pomocy społecznej, organizacji charytatywnych, członków rodziny – przeważnie wnuczków.
W dniu 22 stycznia 2015 roku 84-letnia pabianiczanka padła ofiarą dwójki oszustów (kobiety i mężczyzny) podających się za pracowników spółdzielni mieszkaniowej, którzy pod pretekstem awarii wody zostali przez pokrzywdzoną wpuszczeni do mieszkania. W kuchni nakazali jej napełniać naczynia wodą, której rzekomo miało przez pewien czas zabraknąć. Miłą rozmową uśpili czujność starszej pani i wykorzystując chwilę jej nieuwagi skradli pieniądze. Kiedy pokrzywdzona zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa, po oszustach nie było już śladu.
Kilka dni wcześniej ofiarą fałszywych gazowników padła 53-latka pabianiczanka.
Policjanci po raz kolejny apelują o zachowanie ostrożności i rozwagi przed wpuszczaniem osób obcych do mieszkania. W razie jakichkolwiek wątpliwości co do tożsamości osoby, podającej się np. za pracownika jakiejś instytucji, należy skontaktować się z Policją pod numerem alarmowym 997. 
Dzielnicowi za zgodą kierownictwa Spółdzielni Mieszkaniowej będą rozwieszali na klatkach schodowych komunikaty przestrzegające mieszkańców przed działaniem oszustów na terenie naszego miasta.
 
nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz!
Zwrócenie uwagi na ryzyko związane z zawieraniem umów finansowych, w tym przede wszystkim z zaciąganiem wysoko oprocentowanych, krótkoterminowych pożyczek, oraz z korzystaniem z usług finansowych, które nie podlegają szczególnemu nadzorowi państwa – to główny cel kampanii społecznej „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz”. Jednym z patronów akcji jest Policja.
Chociaż maksymalne nominalne oprocentowanie pożyczek wynosi obecnie 12 procent, to wiele firm pożyczkowych oferuje produkty, których rzeczywista roczna stopa oprocentowania może przekraczać tysiące procent. Dlatego też nierozważne podpisanie umowy o „szybką i łatwą pożyczkę” może prowadzić do utraty dorobku całego życia i rodzinnych dramatów. Stąd kolejna odsłona akcji społecznej „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz!”.
 
Bohaterem kampanii jest pani Krystyna, która przed świętami zdecydowała się na zaciągnięcie pożyczki w wysokości czterech tysięcy złotych. Na stronie internetowej kampanii www.zanim-podpiszesz.pl można śledzić, jak każdego dnia rośnie jej dług, a wraz z nim stres i frustracja.
 
Za pomocą witryny kampanii można zapoznać się z podstawowymi informacjami na temat bezpieczeństwa na rynku finansowym, poznać cztery zasady bezpiecznych pożyczek, użyć kalkulatorów finansowych, dowiedzieć się, jak niebezpieczne kruczki prawne stosowane są w umowach, a także uzyskać dostęp do podstawowych aktów prawnych.
 
W czasie kampanii, w mediach będących partnerami społecznymi akcji, zostaną wyemitowane spoty informacyjne tłumaczone na język migowy oraz opatrzone wyraźnymi napisami.
 
Z kontroli przeprowadzonej w 2013 roku przez UOKiK wynika m.in., że dla części firm pożyczkowych głównym źródłem przychodów nie były odsetki od udzielonych pożyczek, ale różnego rodzaju prowizje i opłaty ponoszone przez konsumentów, które niekiedy nie były zwracane nawet w sytuacji odmowy udzielenia pożyczki.
 
Podmioty świadczące usługi pośrednictwa kredytowego oraz firmy pożyczkowe nie są w Polsce objęte nadzorem KNF i nie muszą mieć licencji, aby prowadzić działalność. Nie istnieje ponadto wymóg ich rejestracji, stąd trudno precyzyjnie określić ich liczbę.
 
Szacunki Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych, skupiającej tylko część firm pożyczkowych, wskazują że firmy te udzieliły w 2013 roku kredytów konsumenckich i pożyczek o wartości 2,7 miliarda złotych, a wartość ich należności z tego tytułu wyniosła na koniec roku 3,1 miliarda złotych.
 
Firmy pożyczkowe specjalizowały się w udzielaniu pożyczek na niskie kwoty i na krótkie terminy, tj. zajęły niszę produktową, którą banki przez wiele lat nie były zainteresowane. Średnia wartość pożyczki udzielonej przez firmy pożyczkowe w 2013 roku wynosiła około 1 300 zł, a w przypadku podmiotów sprzedających pożyczki wyłącznie przez Internet – około 600 zł.
 
Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do współpracy przy kampanii społecznej „Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz!”. Akcja jest współorganizowana przez siedem instytucji publicznych: Bankowy Fundusz Gwarancyjny, Komisję Nadzoru Finansowego, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Sprawiedliwości, Narodowy Bank Polski, Policję oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wspierają ją Telewizja Polska oraz Polskie Radio. Strona kampanii: www.zanim-podpiszesz.pl
 źródło : KPG
                 Obraz
 
oszustwa ,,na policjanta" - bądźmy szczególnie ostrożni
ObrazPolicja ostrzega przed tzw. oszustwami „na wnuczka”. Prowadzone akcje profilaktyczne przynoszą efekty. Funkcjonariusze otrzymują coraz więcej zgłoszeń od starszych osób, które wykazały się czujnością i nie dały się okraść. Niepokojąca jest jednak liczba zgłoszeń dotycząca nowej metody kradzieży – „na policjanta”. W związku z tym apelujemy o ostrożność! Coraz więcej osób ma świadomość tego, w jaki sposób działają sprawcy oszustw i jak nie stać się ich ofiarą. Przestępcy nie pozostają jednak w tyle i modyfikują swoje działania. W ostatnim czasie często wykorzystywaną przez nich metodą jest tzw. kradzież „na policjanta”.
 
Jak działają sprawcy?
Sposób działania sprawców jest podobny. Najpierw wykonują telefon podając się za członka rodziny (najczęściej wnuczka). Tłumaczą zmieniony głos chorobą lub wzbudzają poczucie winy w starszej osobie, z powodu tego, że go nie poznaje.Proszą o pożyczenie dużej sumy pieniędzy. Zazwyczaj pieniądze mają zostać wykorzystane w celu pokrycia szkód po wypadku drogowym, na ważną operację, na zakup samochodu albo wakacji w promocyjnej cenie.
 
Oszuści są bezwzględni - umiejętnie manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji i wykorzystać starsze osoby. Chwilę po zakończeniu pierwszej rozmowy do ofiary dzwoni kolejna - podając się za funkcjonariusza CBŚ lub Policji.
 
Na ogół przestępca informuje rozmówcę o tym, że jest potencjalną ofiarą oszustwa. Mówi, że poprzednia rozmowa telefoniczna była próbą wyłudzenia pieniędzy. Informuje o tym, że oszust został namierzony. Nalega, aby osoba pokrzywdzona wypłaciła określoną sumę pieniędzy z banku i przekazała ją wyznaczonej osobie lub prosi o wykonanie przelewu bankowego na wskazany numer konta.
 
„Fałszywy funkcjonariusz” podaje często wymyślone nazwisko, a nawet numer odznaki, prosi aby nie przerywać rozmowy telefonicznej i wybrać numer na Policję. Wtedy inny głos w słuchawce przekonuje ofiarę, że bierze udział w akcji rozpracowania oszusta.
 
Sprawcy oszustw wywierają na ofiarach presję czasu. Nie dają chwili na zastanowienie się, czy sprawdzenie informacji o dzwoniącym. Przekonują starsze osoby, że ich pieniądze pomogą w schwytaniu przestępców. Mówią, że gotówka przechowywana na koncie nie jest bezpieczna, a oszust ma do nich łatwy dostęp. Przestępcy podając się za funkcjonariuszy, grożą konsekwencjami prawnymi, jeżeli ich rozmówca nie będzie współpracował. Tuż po przekazaniu pieniędzy kontakt się urywa, a przestępcy znikają ze wszystkimi oszczędnościami ofiary.
 
Jak nie stać się ofiarą oszustów?
 
Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności.
Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje. Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie.
Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie. W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon, za policjanta – zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy jak zareagować powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich.
 
Statystyki są niepokojące: od 2006 roku stale rośnie liczba oszustw popełnianych metodą na wnuczka. W 2013 roku doszło do 1264 oszustw przeprowadzonych tą metodą a łączne straty poniesione przez pokrzywdzonych wyniosły przeszło 11 mln złotych.
Tylko w I półroczu 2014 roku odnotowano już 762 przestępstwa metodą „na wnuczka” a łączne straty poniesione przez poszkodowanych sięgają 6 mln złotych.
Nie jest to pełen obraz problemu. Część pokrzywdzonych wstydzi się bowiem przyznać do tego, że padła ofiarą oszustów i nie zgłosiła przestępstwa.
Sprawcy wyłudzeń działają w ramach zorganizowanych grup przestępczych. Tworzą rozbudowane struktury, w których każdy pełni określoną rolę. Wykrywanie sprawców tego typu oszustw jest trudne z kilku powodów. Po pierwsze są to grupy międzynarodowe. Członkowie wykonują telefony z zagranicy, zmieniają numery telefonów i karty SIM – przez to trudno jest ich namierzyć. Na ofiary typują osoby starsze, samotne. Dobierają ofiary choćby na podstawie listy z książki telefonicznej. Osoby, które spotykają się z ofiarami aby odebrać pieniądze, są często nieświadome swojej roli w przestępczym procederze. Kolejnym problemem jest to, że osoby pokrzywdzone nie są często w stanie przywołać w pamięci danych, które wymieniali oszuści. Nie mogą sobie przypomnieć wyglądu sprawców, i nie potrafią rozpoznać ich po głosie. Policjanci zatrzymują kolejne osoby zajmujące się oszustwami jednak na miejsce jednej rozbitej grupy oszustów pojawiają się kolejne. Tym ważniejsze jest więc, aby jak największa liczba osób, zwłaszcza starszych, miała świadomość tego w jaki sposób działają przestępcy i jak uchronić się przed kradzieżą.
 
Zwracamy się z apelem, zwłaszcza do osób młodych - informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im jak zachować się w sytuacji kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę na zagrożenie osobom starszym, o których wiemy, że mieszkają samotnie.
Spotykamy się nieraz z członkami rodziny, z którymi na co dzień nie mamy kontaktu. Wykorzystujmy okoliczności – tak obiady świąteczne jak i przypadkowe spotkania na ulicy i ostrzegajmy bliskich przed zagrożeniami. Zwykła ostrożność może uchronić ich przed utratą zbieranych latami oszczędności.
 
Bezpieczny, bo widoczny

ObrazAkcja społeczna "Bezpieczny, bo widoczny". Na drogach wciąż giną lub ulegają poważnym wypadkom dzieci. Najczęściej są pieszymi – małymi, niewidocznymi w ciemnościach punktami. Niestety nie wszyscy są świadomi tego, że niewielki, odblaskowy element przyczepiony do kurtki czy buta może zapobiec tragedii.
Właśnie ruszyła akcja społeczna "Bezpieczny, bo widoczny", która ma propagować noszenie odblasków. W czwartek, 23 października 2014r, w Komendzie Głównej Policji odbyła się konferencja prasowa poświęcona akcji społecznej „Bezpieczny, bo widoczny”. Podczas spotkania miała miejsce premiera klipów, promujących noszenie odblasków przez dzieci. W filmikach wystąpili Paulina Holtz, Karolina Malinowska, Omenaa Mensah oraz Artur Chamski. 
   
               Obraz
- Dlaczego teraz zaczynamy akcję? Najbliższy weekend to zmiana czasu z letniego na zimowy, zmrok co raz szybciej zapada, co raz więcej mamy ciemnych godzin – niestety na drogach robi się niebezpiecznie z punktu widzenia osób pieszych – powiedział podczas konferencji Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Sokołowski. – Jako policja od kilku już lat promujemy odzież z elementami odblaskowymi. Jest to najlepszy sposób, aby poprawić widoczność dziecka, ale także dorosłego na drodze – dodał.
Rzecznik podkreślił też rolę najmłodszych, biorących udział w kampanii: - Dla nas bardzo ważne są dzieci, po raz kolejny mówimy o nich dlatego, że to właśnie one są ambasadorami wiedzy i popularyzatorami noszenia odblasków wśród osób dorosłych.
Akcja społeczna „Bezpieczny, bo widoczny” prowadzona pod patronatem Komendy Głównej Policji i Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ma za zadanie propagować i uświadamiać, jak ważne jest noszenie przez dzieci odblaskowych elementów garderoby. To dzięki nim możemy znacznie zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych na drogach. Kampania ma przypominać zarówno rodzicom, jak i samym dzieciom o konieczności ich noszenia. Dzieciaki mają przekonać się, że noszenie odblasków to nie „obciach”, a stylowy, mądry i bezpieczny wybór.
Głównym celem akcji jest zwiększenie świadomości dorosłych na temat bezpieczeństwa dzieci, ale także realna zmiana – pojawienie się na ulicach świecących punkcików oznaczających ŻYCIE! Najnowsza ustawa nakłada obowiązek noszenia odblasków tylko poza obszarem zabudowanym. Należy pamiętać, że powinny one być noszone po zmroku również w mieście. To rozsądna konieczność.
                Obraz


                Obraz

                Obraz

 

www.bezpiecznybowidoczny.org

www.facebook.com/bezpiecznybowidoczny

Materiał dźwiękowy i filmowy na : KLIKNIJ LINK

/źródło KGP/

 
policja ostrzega
Policjanci ostrzegają przed oszustami, którzy poruszają się czerwonym  peugeotem. Sprawcy doprowadzają do kolizji z innymi uczestnikami ruchu  drogowego w celu wyłudzenia odszkodowania komunikacyjnego. Współpracują z  rzekomo przypadkowymi świadkami.  W taki sposób w minionym tygodniu doprowadzili do kolizji w okolicy  centrum handlowego w Rzgowie. 
Policjanci apelują, aby w przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do winy  przy spowodowaniu kolizji nie załatwiać sprawy na własną rękę.  Za oszustwo może grozić kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
 
Pomoc dla osób pokrzywdzonych przestępstwem
Obraz
 
stop agresji drogowej

ObrazSTOP AGRESJI DROGOWEJ

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi uruchomiła specjalną skrzynkę elektroniczną, na którą można przesyłać materiały filmowe świadczące o agresywnym , rażąco naruszającym zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zachowaniu kierowców. Osoby przesyłające materiały filmowe muszą mieć przy tym świadomość, że przekazując nagranie Policji jako potencjalni świadkowie zarejestrowanych zdarzeń mogą być poproszeni o udział w czynnościach w tej sprawie.

Jeśli byłeś świadkiem i masz taki film - prześlij !

Adres mailowy: stopagresjidrogowej@ld.policja.gov.pl

Dla pociągnięcia do odpowiedzialności sprawcy danego wykroczenia niezbędne jest podanie

- daty, godziny i miejsca zdarzenia ( miejscowość, ulica, nr drogi)
- danych dotyczących pojazdu: numer rejestracyjny, marka
- danych zgłaszającego: imię , nazwisko, adres do korespondencji, ewentualnie numer telefonu.

Wobec piratów drogowych będą stosowane wszystkie możliwe sankcje. Mogą to być konsekwencje z zakresu prawa karnego, ale również konsekwencje administracyjne - nałożenie punktów karnych oraz skierowanie sprawcy na badania psychologiczne, mające na celu stwierdzenie, czy ma on predyspozycje do posiadania uprawnień do prowadzenia pojazdu.

Wykaz adresów w pozostałych Komendach Wojewódzkich Policji :

KWP Szczecin : stopagresjidrogowej@zachodniopomorska.policja.gov.pl
KWP Bydgoszcz: stopagresjidrogowej@rd.kwp.byd.policja.gov.pl
KWP Rzeszów: stopagresjidrogowej@podkarpacka.policja.gov.pl
KWP Gorzów Wlkp.: stopagresjidrogowej@go.policja.gov.pl
KWP Kielce: stopagresjidrogowej@swietokrzyska.policja.gov.pl
KWP Białystok: stopagresjidrogowej.kwp@bk.policja.gov.pl
KWP Gdańsk: stopagresjidrogowej@pomorska.policja.gov.pl
KWP Katowice: stopagresjidrogowej@ka.policja.gov.pl
KWP Kraków: stopagresjidrogowej@malopolska.policja.gov.pl
KWP Lublin: stopagresjidrogowej@lu.policja.gov.pl
KWP Opole: problemdrogowy@opolska.policja.gov.pl
KWP Olsztyn: stopagresjidrogowej@ol.policja.gov.pl
KWP Poznań: stopagresjidrogowej@wielkopolska.policja.gov.pl
KWP Radom: stopagresjidrogowej@ra.policja.gov.pl
KWP Wrocław: stopagresjidrogowej@wr.policja.gov.pl
KSP Warszawa: stopagresjidrogowej@ksp.policja.gov.pl

 
strona www.mojakomenda.pl
Informujemy, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych uruchomiło stronę internetową www.mojakomenda.pl. Na stronie można znaleźć informacje m.in. o konkursach organizowanych w ramach programu standaryzacji komend i komisariatów policji oraz o wynikach badania społecznego, które pokazuje jak według mieszkańców oraz policjantów powinna wyglądać nowoczesna komenda policji. Przypomnijmy, że aktualnie trwają konkursy na projekt modelu komendy i komisariatu policji oraz na ich znak graficzny i identyfikację wizualną. Zgłoszenia w ramach konkursu na projekt modelu komendy i komisariatu można składać do 25 marca 2013r. Ogłoszone przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych konkursy realizowane są w ramach programu standaryzacji komend i komisariatów policji. Zwycięskie projekty będą wzorem, według którego przeprowadzane będą, w ramach standaryzacji, zadania inwestycyjno-remontowe. Partnerami konkursów są Oddział Warszawskiego Stowarzyszenia Architektów Polskich oraz Stowarzyszenie Projektantów Form Przemysłowych. Oba konkursy poprzedziło, przeprowadzone przez Pracownię Badań i Innowacji Społecznych Stocznia, badanie społeczne „Komendy i komisariaty policji – funkcje i standardy przestrzeni”. Badanie było pierwszym etapem realizacji programu standaryzacji komend i komisariatów policji. Dzięki temu możliwe było poznanie m.in. opinii obywateli, jak również policjantów odnośnie wyglądu komend policji oraz ich otoczenia.
Więcej informacji na stronie http://www.mojakomenda.pl